|
Na przełomie lipca i sierpnia odbyły się dwie największe imprezy historyczne organizowane w Wolinie. Pierwsza z nich, „Warsztaty Archeologii Eksperymentalnej” trwała tydzień, a rozpoczęła się 24 lipca. Organizatorem imprezy było wolińskie stowarzyszenie „Centrum Słowian i Wikingów Wolin Jómsborg Vineta”.
Spotkanie to miało na celu pokazanie różnorodności rzemiosł okresu wczesnego średniowiecza, ale przede wszystkim dało możliwość wzięcia udziału w warsztatach takich jak: garncarstwo, tkactwo, snycerstwo, kowalstwo, odlewnictwo, produkcja instrumentów muzycznych oraz nauczenia się .wielu ciekawych i często już zapomnianych umiejętności, jak: rozniecanie ognia dawnymi metodami. W warsztatach wzięło udział ok. 200 uczestników oraz wszystkie osoby zwiedzające w tym czasie skansen „Centrum Słowian i Wikingów”, na terenie którego odbywały się warsztaty. Odtwarzanie ginących zawodów jest środkiem do poznania tajników produkcji różnych przedmiotów codziennego użytku sprzed 1000 lat. Zwiedzając muzea oglądamy wspaniałe zabytki i często zastanawiamy jak i jakimi narzędziami wykonywano takie przedmioty. Warsztaty archeologii eksperymentalnej pomagają odpowiedzieć na wiele zagadek, pytań i niepewności, jak chociażby ile czasu potrzeba było aby z rudy darniowej w dymarce powstało żelazo potrzebne do wyprodukowania jednej kolczugi. Tegoroczne Warsztaty pozwoliły uzyskać odpowiedź: aby wyprodukować 2 kg żelaza potrzeba 3 dni przygotowań – pozyskanie ok. 20kg rudy darniowej, budowa dymarki itd., a potem 2 godziny jej rozgrzewania i ok. 8 godzin bezustannej pracy pięciu ludzi. Kolczuga waży ok. 15kg, wliczając straty żelaza przy jej produkcji potrzeba było wyprodukować ok. 20kg metalu (!) Być może na kolejnych warsztatach „wypracujemy” odpowiedź na pytanie: ile czasu kowal potrzebował aby zrobić z takiego żelaza kolczugę? W ramach Warsztatów odbyły się również regaty replik łodzi wczesnośredniowiecznych na trasie Kamień Pomorski – Wolin. Udział wzięło 6 łodzi będących replikami zarówno łodzi Słowian, jak i wikingów. Jednostki najpierw płynęły z Wolina do Kamienia, cieśniną Dziwną, z prądem i z wiatrem. Pokonanie trasy zajęło im ok. 2 godzin. Niestety same regaty na trasie z Kamienia wypadły pod prąd i niestety silny wiatr wiejący prosto w dziób zmusił dwie jednostki do powrotu do Kamienia. Pozostałym czterem załogom dotarcie do Wolina zajęło ponad 5 godzin ciągłego wiosłowania. 31 lipca rozpoczął się trzydniowy XV Festiwal Słowian i Wikingów. Jest to jedna z największych imprez historycznych w Europie. Udział w niej wzięło ok. 1700 uczestników z 25 krajów. Organizatorem festiwalu jest Gmina Wolin, a część historyczną współorganizuje stowarzyszenie „Centrum Słowian i Wikingów Wolin Jómsborg Vineta”. Festiwal zorganizowany był pod hasłem: „…między różnokształtnymi zaś bogami Słowiańskimi szczególniej jaśnieje Świętowit (…)” cytat z „Kroniki Słowian” Helmolda ukończonej w 1172 roku. Cytat ten został wybrany ze względu na temat tegorocznej imprezy, jakim były „wierzenia”. Wczesne średniowiecze to okres przełomu religii. Na Pomorzu Zachodnim, w tym też w Wolinie chrześcijaństwo torowało sobie drogę dość długo. Dopiero w XII wieku zostało założone, właśnie w Wolinie, pierwsze biskupstwo na tych terenach. Punkty programu festiwalowego i różnorodne inscenizacje nawiązywały właśnie do wierzeń i przygotowane zostały na podstawie przekazów historycznych, zapisków w kronikach, sagach itd. Pierwszy dzień festiwalu odnosił się do religii, zwyczajów i obrzędów pogańskich. Odbyły się takie wydarzenia, jak „przyjęcie do wspólnoty”, „postrzyżyny”, „przysięgi na wiecu na Peruna, miecz i naramiennik ze strony Słowian oraz na rękę wyzwolonego niewolnika i bogów ze strony wikingów”, „wyrocznia runiczna i rytuał Nyd”, „słowiański obrzęd zaślubin (Swaćba)”, „pogrzeb poległego setnika”. Drugi dzień imprezy był poświęcony przełomowi religii, kiedy to na północy chrześcijaństwo torowało sobie drogę, a wierzenia i zwyczaje pogańskie wcale nie chciały „odejść w zapomnienie”. Obejrzeć można było między innymi takie wydarzenia, jak: „Olav Trygvason chrzci Norwegię – Forotathing i Thing w Rogoland – złożenie ofiary z Bondies Północy Odynowi”, „Sąd, Mir Świątynny i Hólmgang”, „wróżba z koniem i włóczniami”, „Otto chrzci Haralda Sinozębego – próba żelaza Biskupa Poppo”, „Harald Sinozęby nakazuje chrzest jarlowi Hakonowi, a ten gdy odpływa łodzią odrzuca chrześcijaństwo”. Trzeci dzień festiwalowy prezentował wydarzenia związane z ugruntowaniem pozycji chrześcijaństwa i początkami jego dominacji. Zapoznać się można było z inscenizacjami, jak np.: „pojmanie misjonarza przez Pomorzan i odbicie go przez Mazowszan”, „Próba Węża”, „najazd na świątynię - na motywach Żywotu św. Ottona z Bambergu”, „Chrzest Pogan”. W czasie festiwalu organizowane były także pokazy dawnych rzemiosł: produkcja wiaderek z kory, jubilerstwo, bursztynnictwo, rogownictwo, skórnictwo, wikliniarstwo, młynarstwo, bicie monet, produkcja pergaminu, warzenie soli, produkcja szklanych paciorków i in., pokazy i turnieje walk wczesnośredniowiecznych, wielkie bitwy Słowian i wikingów na ok.500 wojów, konkursy i zabawy historyczne, występy grup muzyki i tańca dawnego, rejsy i regaty replik łodzi sprzed 1000 lat, bitwa morska, przeciąganie liny łodziami i wiele innych. |